Skończmy już ten toksyczny związek

Widzew to emocje. Widzew to centrum wszechświata. Widzew to nierozłączny element życia każdego z nas. Widzew powoduje, że potrafisz zmienić zdanie podczas ułamka sekundy.

Dziś będę przeczył sam sobie. Nawet najbardziej pragmatyczny kibic musi kiedyś wybuchnąć, moja wiara w obecny sztab szkoleniowy odpłynęła w siną dal. Jedno zwycięstwo w dziesięciu spotkaniach to nie przypadek, to pieprzony wstyd.

Trener Mroczkowski sprowadził do klubu 17 zawodników, szatnia została mocno przewietrzona, ale po początkowych dobrych wynikach nie ma już śladu. Widzew cofa się w rozwoju. Zespół wygląda na zmaltretowany psychicznie, praca sztabu szkoleniowego wraz z Pawłem Frelikiem wygląda na jedną wielką mistyfikację. Żaden z zawodników nie gra na swoim poziomie, nowi zawodnicy – jeżeli już mieli dobre wejście do zespołu – to z każdym kolejnym meczem gasną w oczach. Filip Mihaljević w niczym nie przypomina zawodnika, który mijał jak tyczki zawodników ze Stargardu. Z Łęczną najlepszym zawodnikiem na boisku był z kolei Kohei Kato, zawodnik który jest w Widzewie najkrócej.

Ta współpraca ewidentnie się wypaliła, nie ma chemii, nie ma nadziei, nie ma… niczego.

Wygląda to bardzo mocno toksycznie. Zawodnicy zamiast pozytywnej złości, mają związane nogi i blokadę psychiczną. Ciągła zmiana składu oraz taktyki również nie pomaga w budowaniu zespołu, od tego jest okres przygotowawczy. Pozytywna rywalizacja jest potrzeba, ale mam wrażenie, że w Widzewie nikt nie wie, jaka jest tego rola na boisku.

Mam odruch wymiotny na samą myśl o „graniu na zwolnienie trenera”, ale przykład Manchesteru United pokazuje, że trudna decyzja może uratować sezon. Widzew za Radosława Mroczkowskiego ma dużo wspólnego z Manchesterem United za Jose Mourinho.

Bardzo cenię warsztat trenera Mroczkowskiego, zawsze będę dobrze wspominał czasy Ekstraklasy oraz awans w Ostródzie, ale dla dobra każdej za stron – ta współpraca musi zostać zakończona. Naiwnie wierzyłem, że wygramy w Rzeszowie, że odbijemy się podczas meczu z Elaną, że w Łęcznej to już na pewno zobaczymy inny Widzew. Niestety każde kolejne spotkanie to walenie głową w mur, huk jest coraz bardziej donośny.

Nawet takiego pragmatyka jak mnie, nie przekona sześć punktów w najbliższych dwóch spotkaniach. Nie budujesz przyszłości w toksycznym związku, gdy tylko przez chwilę jest dobrze. Kryzys na pewno wróci ze zdwojoną siłą.

Nienawidzę takich decyzji. Jestem zwolennikiem budowania, nie burzenia, ale w tej chwili nie ma innego wyjścia. Widzew potrzebuje trenera, który będzie w stanie wstrząsnąć szatnią w pozytywny sposób. Widzew potrzebuje trenera, który będzie stał za zawodnikami murem w obliczu mediów. Widzew potrzebuje trenera, który uwolni nogi i głowy piłkarzy. Widzew potrzebuje trenera, który potrafi współpracować z Dyrektorem Sportowym. Widzew potrzebuje trenera, który wleje w nasze serca nowe nadzieje.

AVE WIDZEW.
Radek Wilk

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
AndrzejSzutadeushekZdiho Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zdiho
Gość
Zdiho

Amen.

tadeushek
Gość
tadeushek

Wszystko w temacie.

Szu
Gość
Szu

Nic dodać, nic ująć.

Andrzej
Gość
Andrzej

Też myślałem że skoro nie Franz to Mroczkowski to już napewno trener na lata… nic z tego nie zostało. Nie czas żałować róż, gdy las płonie..!!!!Rozwód…

CZYTAJ INNE:

Z deszczu pod rynnę?

Stało się. Po wczorajszym meczu napisaliśmy, że mamy dość i jak się okazało - nie byliśmy w tym osamotnieni, bo...

… wszyscy, ale najpierw trener

"Mamy k*rwa dosyć". Przed oczami widzę transparent tej treści kibiców Lecha Poznań z ostatniej kolejki ubiegłego...

Zapobiec pobudce z ręką w nocniku

Praktycznie do końca marca karuzela trenerska się nie kręciła. Ten spokój trwał do zwolnienia Adama Nawałki, następnie...

Skończmy już ten toksyczny związek

Widzew to emocje. Widzew to centrum wszechświata. Widzew to nierozłączny element życia każdego z nas. Widzew powoduje,...

Oczy bolą, serce krwawi

Liczby są bezwzględne, ale nie kłamią i nie da się im zarzucić stronniczości. Dziesięć meczów, jedno zwycięstwo - w...