Kolejny (nowy) Widzew

Proces gojenia ran po rundzie wiosennej jest u mnie wciąż „in progress”, ale czas zacząć przygotowywać się do smutnego powrotu na drugoligowe boiska. Początek tygodnia na Widzewie był spodziewanym trzęsieniem ziemi. Celowo pominę kwestię związaną z Radą Nadzorczą oraz Zarządem, skupię się tylko na decyzjach związanych stricte z aspektami sportowymi.

Klub pożegnał się z Trenerem Paszulewiczem oraz z siedmioma zawodnikami: Dario Kristo, Danielem Świderskim, Markiem Zuziakiem, Maciejem Humerskim, Simonasem Pauliusem oraz powracającym z wypożyczenia Michałem Millerem. Minimalne kontrowersje mogą być tylko przy osobie Dario Kristo, ponieważ po przyjściu do klubu był prawdziwym liderem drużyny, jego forma znacząco spadła dopiero po feralnych zimowych przygotowaniach do rundy wiosennej. Daniel Świderski to olbrzymie serducho i piękne wspomnienia z Ostródy, ale ten wyjątkowy sezon w Ełku to raczej szczyt jego możliwości. Marek Zuziak miał kilka przebłysków, ale parodystyczny występ w Częstochowie przekonał mnie, że to zbyt wysokie progi. Maciej Humerski prawdopodobnie zostanie w klubie w innej roli, z kolei z Simonasem Pauliusem dużo mocnej niż kibice, zapoznał się sztab lekarski. O Michale Millerze pisałem już wiele, według mnie to najbardziej zmarnowany (na własne życzenie) talent, jaki Widzew miał po reaktywacji. Gdyby głowa nadążała za potencjałem piłkarskim, mielibyśmy z niego wiele pożytku.

Co do Jacka Paszulewicza, to mam z nim duży problem. Z jednej strony nie dał impulsu i przeprowadzał dziwaczne zmiany, z drugiej strony nienawidzę oceniania szkoleniowca po miesiącu pracy. Trener Paszulewicz zastał zespół w żenującej formie fizycznej i mentalnej, potrafił jednak tak poukładać klocki, że gra momentami wyglądała lepiej, niż za Radosława Mroczkowskiego w wydaniu wiosennym. Gdyby nie trzy zmarnowane „jedenastki” mówilibyśmy o byłym już trenerze Widzewa w kategoriach człowieka, który dał nam awans. Byłem bardzo ciekawy Widzewa przygotowanego „od A do Z” przez Jacka Paszulewicza, ale nie będzie mi dane tego zobaczyć. Decyzję Zarządu ocenię dopiero po ogłoszeniu nazwiska nowego szkoleniowca, ale dawanie miesiąca pracy w tym zawodzie jest dla mnie kompletnie pozbawione sensu.

Kolejnym strategicznie ważnym wydarzeniem, była męska i ryzykowna decyzja Łukasza Masłowskiego o pozostaniu w Widzewie. Sam zainteresowany nie ukrywał, że jego umowa obejmowała pracę na zapleczu ekstraklasy, ale mimo to postanowił kontynuować swoją misję odbudowy Widzewa.

Łukasz Masłowski był jedyną pozytywną postacią dzisiejszej konferencji prasowej.

Dyrektor sportowy Widzewa trafnie zdiagnozował problemy klubu w aspekcie sportowym oraz nie unikał odpowiedzi na trudne pytanie. W mojej opinii to absolutny fundament budowy kolejnego już „nowego Widzewa” i odczułem olbrzymią ulgę, gdy pozostanie Łukasza Masłowskiego w Widzewie stało się faktem.

33-osobowa kadra została uszczuplona o siedem nazwisk, czyli powoli zbliżamy się do liczebności kadry na poziomie 25 osób. Teraz celem dla Zarządu oraz Dyrektora sportowego jest doprowadzenie budżetu płacowego do stanu, który pozwoli na zakontraktowanie nowych zawodników. Przechodzimy do tematu, przy którym Widzew jest własnym zakładnikiem. Przy ambicji Widzewa, zakładającej awans z roku na rok, błędem jest przyjęcie strategii podpisywania długich kontraktów z zawodnikami, bez klauzuli pozwalającej na rozwiązanie umowy lub zmniejszenie zarobków przy braku promocji. Jasne jest, że zawodnicy sprowadzeni na 3 ligi nie dadzą takiej jakości na zapleczu Ekstraklasy, dlatego Widzew wpadł we własne sidła.

Nie dziwię się, że piłkarze niechętnie chcą renegocjować swoje umowy. Dla wszystkich z nich Widzew to szczyt możliwości, nigdzie indziej nie dostaną takiego wynagrodzenia, nigdzie indziej nie zagrają w tak wielkim klubie. Cała ta sytuacja jest jedną wielką nauczką na przyszłość, by podpisywać kontrakty z mniejszymi kwotami gwarantowanymi, ale z możliwością „podniesienia pieniędzy z murawy” przy korzystnych wynikach. To najprostszy i najlepszy system wynagradzania i cieszy mnie, że wspomniał dziś o nim Łukasz Masłowski. Mam nadzieję, że nowi zawodnicy zostaną zakontraktowani właśnie w ten sposób.

Pozostaje jeszcze wybór nowego szkoleniowca, nazwisko nowego trenera mamy poznać na początku czerwca. Najczęściej przewijające się nazwiska to: Marcin Kaczmarek, Marcin Prasoł, Kamil Socha, Dariusz Wdowczyk (o zgrozo), Przemysław Cecherz (naprawdę?) oraz Jan Kocian. Moi faworyci mają jeszcze ważne umowy ze swoimi klubami, mowa o „specjaliście od awansów” czyli Marcinie Kaczmarku oraz o Marcinie Prasole. Mam nadzieję, że finalnie któryś z nich rozpocznie przygotowania do sezonu 2019/2020 z gwizdkiem trenerskim w dresie Widzewa.

Wiem, że klub nie może przeprowadzić całkowitej rewolucji, dlatego poniżej przedstawiam listę zawodników, którą chciałbym dalej widzieć w Widzewie:

– Patryk Wolański,
– Łukasz Turzyniecki,
– Radosław Sylwestrzak,
– Daniel Tanżyna (po renegocjacji umowy),
– Marcel Stefaniak,
– Marcel Pięczek,
– Adam Radwański,
– Michael Ameyaw,
– Kohei Kato,
– Mateusz Michalski,
– Daniel Mąka,
– Konrad Gutowski,
– Przemysław Banaszak,
– Filip Mihaljević (po renegocjacji umowy),
– Rafał Wolsztyński.

Zobaczymy co przyniosą nadchodzące dni. Klub ma ponad dwa tygodnie na rozstanie się ze zbyt słabymi i przepłaconymi zawodnikami oraz na znalezienie nowego szkoleniowca.

AVE WIDZEW.
Radek Wilk

27
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
15 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
18 Comment authors
RwRKamilWilkuAndrzejBKrzysiek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariusz
Gość
Mariusz

dlaczego na Twojej liście nie ma Zielenieckiego? Wg mnie bardzo solidny w obronie, dodatkowo paroma wejściami do środka dawał impuls do gry ofensywnej, czego często brakowało środkowym pomocnikom.

Perez
Gość
Perez

Dokładnie. Do tego potrafi przymierzyć z dystansu. Musi zostać

tadeushek
Gość
tadeushek

To przymierzanie z dystansu cienko mu wychodziło.

Wilku
Gość
Wilku

Dla mnie to pierwszy do odpalenia, do bólu przeciętny piłkarsko od samego początku, do tego mentalnie bardzo mocno odbiega od standardów Widzewa.

Darek
Gość
Darek

100 na 100 ! Podobno Wisła to kiedyś chciała, a zatem niech płynie. Straszny cienias, do tego pozer i clown ,piłkarski półanalfabeta.

Damian
Gość
Damian

Fajnie się czyta Twoje artykuły. Mam podobne odczucia co do Kristo w poprzedniej rundzie przerastał ta ligę a teraz totalnie inny piłkarz. Może faktycznie przygotowania zimowe nie wyszły mu na dobre i dlatego z chęcią zobaczyłbym go jeszcze w Widzewie pod okiem innego trenera.

tadeushek
Gość
tadeushek

Kristo grał dobrze przy Kaziku.Kazik zasuwał , odciążał go od zadań w defensywie i Dario mógł skuteczniej grać w defensywie.W duecie z Radwańskim jeden przeszkadzał drugiemu.

mikro
Gość
mikro

No właśnie, gdzie Zieleniecki? I dlaczego w tym zestawieniu jest Mąka? Co za nim przemawia, że chcesz żeby został?

Wilku
Gość
Wilku

Zielu jest dla mnie to pierwszy do odpalenia, do bólu przeciętny piłkarsko od samego początku, do tego mentalnie bardzo mocno odbiega od standardów Widzewa.

Czemu Mąka? Jako mentor, dobry duch szatni. Piłkarsko nie na pierwszy skład, ale może uspokoić grę w końcówkach.

J-23
Gość
J-23

Mąka, Michalski??? Żart? prawda???

Wilku
Gość
Wilku

Nie, absolutnie nie.

Michalski kręci bardzo dobre liczby od samego początku. Głupotą byłoby się pozbyć takiego zawodnika. Zawinił dużo mniej, niż inni, a tak jak pisałem, nie możemy robić rewolucji.

Czemu Mąka? Jako mentor, dobry duch szatni. Piłkarsko nie na pierwszy skład, ale może uspokoić grę w końcówkach.

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Co Ty masz do Michalskiego bo co jednego karnego nie strzelił popatrz na wszystkie sezony to jeden z tych co napędzana akcje lepiej tu nie pisz

Krzysztofpiastòw
Gość
Krzysztofpiastòw

Dokładnie tych samych bym zostawił, jedynie wątpliwości do Tanżyny w obecnej dyspozycji.
Zieleniecki dla mnie jest ciepły.

Wilku
Gość
Wilku

Każdy wyglądał w tej rundzie słabo, Daniel ma potencjał na bycie liderem obrony. Bardzo mocno w niego wierzę.

Krzysztofpiastòw
Gość
Krzysztofpiastòw

Oby,ja z kolei mam nadzieję że Turzyniecki da nam spokój po prawej stronie, pozycji niby najłatwiejszej do obsady a u nas ciągle problem. Także na przekór tym co wypominają chłopakowi przeszłość.

radek
Gość
radek

Michalski,, Maka, Wolański, Kazimierowicz, Banaszak, Radwański, Turzyniecki, OUT!!!!!

Dawid
Gość
Dawid

Mam olbrzymie wątpliwosci co do pozostawienia w składzie Turzynieckiego.. ilość błedów jakie popełnił jest dyskwalfikujaca.

EmJey
Gość
EmJey

Dokładnie tych samych bym pozostawił plus Zieleniecki. Jednak nasza gra obronna w 2 lidze była dobra co nawet Masłowski potwierdził. Zielu był jej filarem. Szkoda mi Kristo. Mąka za charakter gdy jesienią walczył o powrót do I zespołu. Michalski w formie jest nie do zastąpienia (liczby go bronią).

Mateusz
Gość
Mateusz

Z listy powinnien zniknac Mihajlevic (mial bodajze 6 strat i 6 niecelnych podan W TYL!-GRYF), Gutowski (prosze powiedz mi kiedy sie wykazal? 4 straty, 70% podan sa do tylu, i ponad 35 % niecelnych podan-GRYF) i Banaszak (3 dobre podania!, 4 do tylu, 2 faule, 11 strat!!!)…Tych 3 zawodnikow wedlug mnie powinno zniknac w trybie natychmiastowym…Turzyniecki powininen zostac w druzynie, pomimo bledow byl w top 3 najlepszych zawodfnikow widzewa, ale na litosc boska niech przesuna go do 2giej lini…

Wilku
Gość
Wilku

Pamiętasz wejście Mihaljevicia do drużyny? Ten facet ma olbrzymie papiery na granie. Tak samo Gutek, nasz najlepszy skrzydłowy na jesień. Zakładam, że obydwaj są w stanie wrócić na swój topowy poziom, dlatego chcę żeby zostali.

Banaszak wciąż ma czas na rozwój, ja temu chłopakowi ufam i wierzę, że zacznie grać lepiej. Potrafi dobrze się ustawić, zgrać piłkę, ostatnio nawet pokazał się… na skrzydle. Zbyt szybko, żeby go skreślać.

Maciek
Gość
Maciek

Przeczytałem z zaskoczeniem. Jeden z najbardziej trafnych i rozsądnych komentarzy w tej całej gównoburzy oskarżania wszystkich za wszystko która się rozkręca. Paszulewicz to trener kozioł ofiarny któremu można zarzucić tylko tyle że jest burakiem i że w miesiąc nie odmienił gry tej fatalnie rozbitej drużyny. Mam podejrzenia że nikt by tego nie uratował ale to tylko gdybanie. Nie mogę jednak już czytać tych bajek o Mroczkowskim któremu tak świetnie szło i podstawiono mu nogę. Ja uważam Radka za dobrego szkoleniowca ale wszyscy widzieliśmy jego depresję na twarzy w tych ostatnich meczach, nerwowe rotowanie składem. To co się stało zimą chyba… Czytaj więcej »

Darek
Gość
Darek

W punkt ! Pozdrawiam.

AndrzejB
Gość
AndrzejB

Mądrego to i miło posłuchać…

Wilku
Gość
Wilku

Bardzo, ale to bardzo fajny komentarz. Zgadzamy się praktycznie w każdej kwestii.

Dla takich odpowiedzi pisze się felietony.

Marek
Gość
Marek

Banaszak to drewno

Kamil
Gość
Kamil

Nie dodałeś Michaela Ameyaw? To świadomy brak umieszczenia tego piłkarza na Twojej liście czy przeoczenie? Zielenieckiego też odstawiasz? Wg mnie w rundzie wiosennej wyglądał lepiej od Daniela Tanżyny.

RwR
Gość
RwR

Tak jak napisalem (chyba Tobie) na widzewtomy : od Zielenieckiego lepsza bylaby tesciowa (z calym szacunkiem) kazdego z nas , od Tanzyny w tej rundzie tym bardziej. Temu lalusiowi poprawiajacemu co 3 minuty fryzure potrzebna jest stylistka i tatuazystka. W Widzewie juz sie „nagral” , wystarczy.

CZYTAJ INNE:

Z deszczu pod rynnę?

Stało się. Po wczorajszym meczu napisaliśmy, że mamy dość i jak się okazało - nie byliśmy w tym osamotnieni, bo...

… wszyscy, ale najpierw trener

"Mamy k*rwa dosyć". Przed oczami widzę transparent tej treści kibiców Lecha Poznań z ostatniej kolejki ubiegłego...

Zapobiec pobudce z ręką w nocniku

Praktycznie do końca marca karuzela trenerska się nie kręciła. Ten spokój trwał do zwolnienia Adama Nawałki, następnie...

Skończmy już ten toksyczny związek

Widzew to emocje. Widzew to centrum wszechświata. Widzew to nierozłączny element życia każdego z nas. Widzew powoduje,...

Oczy bolą, serce krwawi

Liczby są bezwzględne, ale nie kłamią i nie da się im zarzucić stronniczości. Dziesięć meczów, jedno zwycięstwo - w...