Licencja i nadzór. O co chodzi?

Rok 2019 jest ciężki dla wszystkich osób związanych z Widzewem – zarówno dla kibiców, jak i działaczy. Wydawało się, że początek czerwca będzie początkiem dobrego okresu dla klubu, zwłaszcza że pozyskano do drużyny Przemysława Kitę. Kilka godzin później pojawiła się...

Kolejny (nowy) Widzew

Proces gojenia ran po rundzie wiosennej jest u mnie wciąż „in progress”, ale czas zacząć przygotowywać się do smutnego powrotu na drugoligowe boiska. Początek tygodnia na Widzewie był spodziewanym trzęsieniem ziemi. Celowo pominę kwestię związaną z Radą Nadzorczą oraz...

„From doubters to believers”

Dzisiejszy tekst będzie inny. Nie wspomnę o piłkarzach, nie wspomnę o taktyce, nie wspomnę o Jacku Paszulewiczu, nie wspomnę o miłościwie nam panującym zarządzie. Dzisiejszy tekst to czyste emocje.„We have to change from doubters to believers” – te słowa Jurgena...

Widzew psuje się od głowy

Pisząc pięć miesięcy temu niezbyt optymistyczny tekst „Bezkrólewie, bałagan, gra o tron – co tak naprawdę dzieje się w Widzewie?” na portalu ŁączyNasPasja w najczarniejszych scenariuszach nie wyobrażałem sobie, że obawy z tego artykułu spełnią się do tego stopnia i że znajdziemy się w takim miejscu… 

Bezradność prosto z Częstochowy

Świadomie jeżdżę na Widzew od sezonu 2006/2007 i mimo wielu przeciwności losu, ta (trudna) miłość rośnie z każdym kolejnym meczem.Dorastam razem z tym klubem. Pamiętam derby, w których bramki dla nas zdobyli Saša Bogunović oraz Andrzej Tychowski, pamiętam faule Alaina...

Apel do prawdziwych kibiców Widzewa

Choć dzieli nas wiele rzeczy, które na trybunach nie mają żadnego znaczenia (wiek, status społeczny, miejsce zamieszkania), można o nas wszystkich jak jeden mąż powiedzieć, że nie jesteśmy kibicami sukcesu. W XXI wieku takiego przy Piłsudskiego nie odnotowano. Dzieli...

Zanim zaczniemy nowy sezon…

Od kilku tygodni mówimy o mitycznym już przełamaniu. W Rzeszowie na pewno wygramy, z Elaną się odbijemy, ale w Łęcznej to już na pewno, w Stargardzie nie ma innej możliwości – tam wygramy, w Elblągu zadziała „efekt nowej miotły”, jest progres – z Pogonią tylko trzy...

List otwarty do piłkarzy Widzewa

Drodzy piłkarze,Zgodnie z zasadą „chcesz wymagać od innych, zacznij wymagać od siebie” - posypaliśmy głowę popiołem. Na naszych łamach pojawiły się dwa teksty, w których gani się niektóre zachowania nas, kibiców. Jesteśmy najlepsi w Polsce, ale nie jesteśmy idealni....

Bigos na trybunach i „panowie piłkarze”

Ostatnie spotkania sprawiają, że na piłkarzy Widzewa spada słuszna krytyka. Nie ma co się dziwić – w wyścigu ślimaków jesteśmy winniczkiem, który powoli doślizguje się do awansu. Co pokazują ostatnie dni, krytykować też trzeba umieć. (Z góry przepraszam, natężenie...

Zachowajmy klasę!

Tak, mam wszystkiego dosyć. Tak, trafił mnie w niedzielę szlag. Tak, krzyczałem na całe gardło „Widzew grać, kurwa mać”.